energa_sponsor_strategiczny

Coś poszło nie tak…

Bałtyk Gdynia uległ Bałtykowi Koszalin 1:2

Po wygranej z Jarotą, wszyscy oczekiwali, że Bałtyk podąży drogą zwycięstw i zgarnie 3 punkty w meczu z zespołem, który przecież znajduje się w odleglejszych rejonach tabeli. Tymczasem goście, nie grając wielkiej piłki, zabrali punkty do Koszalina.

Gdy w 15. minucie goście strzelili gola, na trybunach NSR zapanowała konsternacja. Bramkę zdobył Bałtyk, ale nie ten co powinien. Koszalinianie wykorzystali rzut rożny i niefrasobliwość gdynian we własnym polu karnym.

Gdy w 61. minucie Przemysław Szur uderzył głową piłkę posłaną mu przez Arkadiusza Korpalskiego, a ta wpadła do siatki gości, kibice zgromadzeni na stadionie oczekiwali, że gospodarze pójdą za ciosem. I poszli, ale niewiele z tego wynikało. Szwankowała skuteczność.

Gdy w 86 minucie Michał Czenko zdobył drugiego gola dla gości (ponownie rzut rożny, tym razem bezpośredni strzał głową), może nie wszyscy, ale większość zebrana na stadionie zrozumiała, że dziś meczu nie wygramy. Co prawda mieliśmy ponownie swoje szanse, ale ze skutecznością i celnością wciąż byliśmy na bakier.

Kolejnym punktów musimy szukać u, teoretycznie, silniejszych przeciwników.

12. kolejka, 20.10.2018
Bałtyk Gdynia – Bałtyk Koszalin 1:2 (0:1)
Bramki: Przemysław Szur (61′) – Krystian Krauze (16′), Michał Czenko (86′)

Bałtyk Gdynia: Szady – Korpalski, Kostuch [żk], Szur, Czerwiński, Bartlewski, Duszkiewicz [żk] (75′ Zieliński), Góra (46′ Kołodziejski), Duda (67′ Kugiel), Marczak, Sobiecki (46′ Kręcki)

Bałtyk Koszalin: Skrzyński – Krazue, Rak, Senytsia, Walaszczyk (70′ Waleński [żk]), Putno, Gregorek (53′ Jachemek), Łysiak (87′ Jasitczak), Forczmański, Czenko, Gruchała-Węsierski (55′ Janasik)

Galeria

Retransmisja meczu