Ważne zwycięstwo

Zawodnicy Bałtyku zaserwowali dziś kibicom niezłe widowisko, dużo się działo na Narodowym Stadionie Rugby.
W 26 minucie biało-niebiescy rozegrali ładną akcję którą wykończył Adam Duda - podawał mu Przemysław Czerwiński.
Do końca pierwszej połowy dwie korzystne sytuacje miał strzelec pierwszej bramki, lecz zabrakło koncentracji i skuteczności.

W 73 minucie gry byliśmy świadkami sporego zamieszania, piłka zmierzała na aut bramkowy, lecz zanim opuściła boisko jeden z zawodników rezerwowych gości podał ją do Dominika Kąkolewskiego. Problem mieli sami arbitrzy sobotniego meczu w Gdyni. Najpierw sędzia główny podyktował rzut wolny bezpośredni, lecz w myśl przepisów był to błąd, ponieważ całe zajście miało miejsce w polu karnym Górnika.
Według przepisów gry w piłkę nożną wydanych przez IFAB, sędzia powinien podyktować rzut karny - i tak też uczynił. 

,,Jeżeli gra została przerwana, a osobą, która wpływała na przebieg gry była osoba funkcyjna, zawodnik rezerwowy, wymieniony lub wykluczony – sędzia wznowi grę rzutem wolnym bezpośrednim lub rzutem karnym".

Z rzutu karnego skutecznie uderzył Mateusz Kuzimski który zdobył swoją 15 bramkę w tym sezonie.
W 79 minucie goście wyprowadzili kontratak który zakończyli golem kontaktowym. Maciej Adamczewski przelobował Marka Szulca.
Koninianie, którzy bronią się przed spadkiem, próbowali atakować lecz gospodarze do końca meczu kontrolowali przebieg gry i zdobyli trzy punkty.

BAŁTYK - Górnik Konin 2:1 (1:0) bramki: Duda '26, Kuzimski '75 - Adamczewski '79
BAŁTYK: Szulc - Regulski, Kostuch, Szur, Kochanek, Demianchuk, Czerwiński ('72 Duszkiewicz), Kołodziejski ('84 Klecha), Letniowski, Kuzimski, Duda.

Kolejny mecz gdynianie zagrają w najbliższą sobotę w Świeciu z Wdą - początek o 16:00. Natomiast kolejny mecz w Gdyni odbędzie się we wtorek 24.04. o godz. 17:00. W ramach rozgrywek regionalnego Pucharu Polski zmierzymy się w 1/4 finału z Wierzycą Pelplin.  
SERDECZNIE ZAPRASZAMY JUŻ TERAZ!

powrót do listy artykułów