Powtórka z historii?

Tak samo jak rok temu spotkamy się z Górnikiem w szóstej kolejce rozgrywek i też najpierw na Stadionie Miejskim im. Złotej Jedenastki K. Górskiego. 11 września 2016 r. było upalnie, Marcin Matysiak obronił karnego, a gdynianie zwyciężyli 3:0. Przeciwnik miał wówczas cztery punkty na koncie, czyli o jeden więcej niż obecnie.

Biało-niebiescy wyjadą do Konina w piątek po południu w składzie niezmienionym po zwycięstwie nad Energetykiem.
Certyfikat Mateusza Kołodziejskiego nie nadszedł z Grecji, z kolei Patryk Regulski pokaże się kibicom po kontuzji w meczu drugiego zespołu. W niedzielę o 13:00 na NSR rezerwy podejmą Gedanię II. Zachęcamy do wizyty na stadionie, a drużyna Jerzego Jastrzębowskiego gwarantuje atrakcje.

Na dystansie 12 miesięcy wyznaczonych przez mecze z Górnikiem nasza drużyna przegrała tylko trzy z 17 spotkań wyjazdowych (dwukrotnie w Toruniu oraz we Wronkach). Żaden z obecnych III-ligowców nawet nie zbliżył się w tym czasie do dorobku 34 pkt. na obych boiskach. Dla odmiany Górnik u siebie przegrał w tym czasie trzy razy: z nami oraz Przodkowem prowadzonym przez Sebastiana Letniowskiego i zdegradowanym Chemikiem Bydgoszcz, którego w czerwcu wyprzedził w tabeli. Podopieczni Czesława Owczarka pozostają niepokonani w domu od ośmiu spotkań (3-5-0).

Latem m.in. po upływie okresu wypożyczeń odeszło z klubu kilku podstawowych zawodników (Antosik, Groszkowski, Krzyżanowski, Majewski, Paczyński, Wypych). To autorzy prawie 50 procent bramek Górnika w poprzednim sezonie, a pamiętamy, że ubiegłoroczny beniaminek zapewnił sobie utrzymanie dopiero w przedostatniej kolejce. Nota bene czwórka z sześciu wymienionych graczy broni w tej chwili barw Sokoła Kleczew. W zamian - nie licząc juniorów włączonych do kadry - przybyli do KS piłkarze młodzi, bo z roczników 1995-97 i wyjątkiem wcale nie stał się wypożyczony z Sokoła w ostatnim dniu okienka transferowego 20-letni obrońca Bartosz Andrzejewski. Takie ruchy ewidentnie sytuują górników w ligowej hierarchii, z pewnością nie w czołówce, aczkolwiek po występie koninian w kwietniu w Gdyni poznaliśmy na własnej skórze, że grać w piłkę potrafią (prowadzili już 2:0, skończyło się remisem).
Trener Owczarek ma aż 13 młodzieżowców w 24-osobowej kadrze zgłoszonej do rozgrywek, a zdecydowanie najstarszy w zespole Paweł Błaszczak skończy za miesiąc 28 lat.

Transmisję z meczu zapowiada portal LM.pl, który również pokazywał online nasze zwycięstwo przed rokiem. Bardzo liczymy na podobne emocje. Bo na upał się nie zapowiada.



powrót do listy artykułów