Hit w Toruniu

To dopiero czwarta kolejka, dlatego wynik meczu nie ma większego znaczenia w kontekście rywalizacji o awans do II ligi. Do czerwca 2018 roku jeszcze wiele - dobrego i złego - może się wydarzyć. Jednak uciekać od wniosku, że to hit kolejki i spotkanie mogące mieć wpływ na układ tabeli w rundzie jesiennej, nie ma sensu. Jeśli biało-niebiescy zwyciężą, wrócimy do punktu wyjścia sprzed 1. kolejki, jeśli przegrają, rywal będzie bogatszy o sześć punktów, a to całkiem sporo. 

Mecz w Toruniu rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00. Będzie go można oglądać w internecie. 

Swoją drogą terminarz Elany na początku rozgrywek jest niezwykły - sam ligowy top, oceniając niedawny i obecny potencjał drużyn. Zespół Rafała Góraka ma za sobą wyjazdy do Kołobrzegu i Kleczewa i grę ze Świtem, a po nas czekają go potyczki z Polonią, Jarotą i Kaliszem. Jak dotąd, punktuje bezbłędnie. Gdynianie sprobują to przerwać, a przy tym zakończyć trwającą od siedmiu lat serię porażek na stadionie przy ul. Bema (1:2, 1:2, 0:3, 1:3). Równie źle wygląda dla nas bilans rywalizacji z samym Górakiem, ongiś prowadzącym m.in. Ruch Radzionków (0:2, 1:2, 1:3) 

W pierwszych trzech kolejkach trener Górak posłał na boisko 18 zawodników. Z tego grona 13 przybyło do Torunia w przerwie letniej. Kolejni transferowani piłkarze - dwóch bramkarzy oraz Adrian Wróblewski i przede wszystkim Patryk Urbański, jeden z liderów Wdy Świecie w poprzednim sezonie - jeszcze nie zagrali. To kolejny dowód, że w polskiej specyfice zmiany w ligowych kadrach są rzeczą naturalną, a mimo to wciąż wywołują tyle komentarzy i zdziwienia. Górak pracuje z Elaną od kwietnia i w okresie do końca sezonu 2016/17 wygrał połowę z dwunastu meczów ligowych. Teraz pracuje na dużą lepszą średnią, zresztą bez niej torunianie nie zrealizują swojego celu. Górak - podobnie jak Sebastian Letniowski - sięgnął po graczy, który prowadził do kwietnia w swoim poprzednim klubie, BKS Stal Bielsko-Biała (Będzieszak, Chmielewski, Felsch, Poloczek), z tą jednak różnicą, że wymieniony kwartet to młodzieżowcy. 

Biało-niebiescy, w tym momencie najskuteczniejsza drużyna grupy 2 (w całej III lidze więcej goli strzeliła Legia II - 13), będą musieli sobie radzić bez Adama Dudy, który wpisał się na listę strzelców w dwóch poprzednich kolejkach. Po kontuzji ze środy nie powinno być śladu do kolejnego weekendu. Być może Toruń to wielka szansa Damiana Podkańskiego? Do kadry meczowej - w miejsce Erwina Kwaśniaka - został powołany nowicjusz Maksym Demianczuk, a wraca do "18" Jakub Golc

powrót do listy artykułów