Gole głową i z głową

Mecz z Kotwicą, mimo ostatniej nienajlepszej formy zawodników z Kołobrzegu wcale nie musiał być łatwy.
Goście chcieli przerwać złą passę w Gdyni, jednak biało-niebiescy wykazali się większą determinacją i zwyciężyli.
Gra z obu stron była niedokładna, pierwsze zagrożenie pod bramką zainicjował Bałtyk i od razu sytuacja ta zamieniła się w gola na 1:0. W 15 minucie z rzutu wolnego dobrą piłę dośrodkował Przemysław Czerwiński, ta spadła wprost na głowę Przemysława Szura, a ten nie miał problemu ze zdobyciem gola.
Do końca pierwszej części gry obyło się bez składnych akcji i wynik nie uległ zmianie.
W drugiej połowie było bardzo dużo walki, mecz się ożywił, lecz sytuację podbramkowe gdyńskich zawodników miały miejsce dopiero w końcówce spotkania.
W 88 minucie gry Juliusz Letniowski zgrał piłkę do Mateusza Kołodziejskiego ten wbiegł w pole karne i dograł piłkę do Mateusza Kuzimskiego który umieścił piłkę w siatce. Wtedy piłkarze Bałtyku wiedzieli już, że trzy punkty mają w garści i dograli mecz bez zbędnej presji.
W doliczonym czasie gry Bałtyk dobił rywala, z prawego rogu boiska Dominik Klecha dośrodkował piłkę pole karne Kotwicy, tam najwyżej wyskoczył Kuzimski i ustalił wynik spotkania.

Warto dodać, ze Mateusz Kuzimski przewodzi w klasyfikacji strzelców grupy drugiej trzeciej ligi – dziś powiększył swój dorobek do 22 goli. Przewaga nad drugim Dawidem Retlewskiem (KP Starogard) wzrosła do pięciu bramek.

BAŁTYK – Kotwica Kołobrzeg 3:0 (1:0) bramki: ’15 Szur, ’88, ‘90+2 Kuzimski.

BAŁTYK: Szulc - Kołodziejski, Szur, Kostuch, Korpalski (‘88 Gołubiński) - Duszkiewicz, Czerwiński (‘72 Kochanek) - Marczak (‘46 Klecha), Letniowski, Bartlewski (‘78 Demianchuk) – Kuzimski.

Kolejny mecz gdynian to hit kolejki w Szczecinie z liderem - Świtem Skolwin.
W sobotę 26.05 o godz. 16:00 na Stadionie w Szczecinie przy ul. Stołczyńskiej 100 Bałtyk powalczy o zmniejszenie straty do lidera.

powrót do listy artykułów